jestem-fotogeniczna-blog-moja-wenecja1

Dlaczego powinnaś zaistnieć na zdjęciach?

Jestem psychologiem, ale w swojej pracy używam niewielu słów. Daję ludziom obrazy, które mówią same za siebie.

To, co chciałabym dzisiaj Tobie przekazać jest inicjatywą Sue Bryce. W oryginale projekt nazywa się „Exist in photographs” i właściwie można go nazwać kampanią społeczną. Kampanią na rzecz wiary w siebie, samoakceptacji i odwagi do pojawienia się przed obiektywem. Zaistnieć na zdjęciach, oznacza zachować swój aktualny obraz we własnych wspomnieniach i we wspomnieniach naszych bliskich.

„Zaistniej na zdjęciach – dla swoich dzieci, dla ludzi którzy Cię kochają i dla samej siebie” Sue Bryce

Jako fotograf, mam głęboką potrzebę edukowania klientów, dlaczego powinni inwestować w fotografie. Niektórzy mogą pomyśleć, że robię to tylko dla siebie, bo przecież zarabiam fotografując. Zgadzam się – robię to dla siebie, ale przede wszystkim dlatego, że kocham swoją pracę i kocham ludzi. W szczególności kobiety takie jak ja – niepewne swojej samooceny, upierające się, że źle wychodzą na zdjęciach. Do czasu aż staną przed moim obiektywem… :) Każda z nas zasługuje na dobre zdjęcia.

W mojej pracy nie chodzi o mnie. Całą swoją uwagę skupiam na osobie, stojącej przed obiektywem. Mam jeden najważniejszy cel: chcę, żebyś mogła spojrzeć na swoje zdjęcia za kilka lat i z uśmiechem powiedzieć do siebie: „taka właśnie byłam”. Chcę, żeby para młoda codziennie wspominała swój wielki dzień, spoglądając na fotografie wiszące na ścianie w sypialni. Chcę, żeby cała rodzina trzymając w rękach album myślała „spójrzcie co posiadamy, to nasze piękne wspomnienia, jesteśmy tam wszyscy”. Zdjęcia są najcenniejszą pamiątką jaką możemy kupić i jednocześnie cieszyć się nią do końca życia.

Ile razy zabrałaś komuś aparat mówiąc: „ja dzisiaj źle wyglądam, daj mi zrobić zdjęcie”? Albo w trakcie jakiejś imprezy intensywnie naciskałaś spust migawki, a dopiero po wszystkim zorientowałaś się, że nie ma Ciebie na żadnym zdjęciu? Niestety znam to z autopsji… Na szczęście nauczyłam się przekraczać swoje bariery. Co ważniejsze, pomogłam przekroczyć bariery najważniejszym kobietom w moim życiu: mojej mamie i mojej siostrze. Przy okazji zrobiłam coś niesamowitego dla samej siebie: zatrzymałam na zdjęciach dokładnie to, co w nich uwielbiam, a dzięki moim narzędziom pracy, one mogły doświadczyć i zobaczyć siebie moimi oczami. To naprawdę coś niezwykłego…

jestem-fotogeniczna-blog-moja-wenecja-zdjecie-rodzinne

Doskonale rozumiem, że można nie czuć się dość dobrą / piękną / wartą uwiecznienia na zdjęciach. Że można wręcz nie chcieć oglądać siebie na zdjęciach. W liceum ważyłam 10 kilogramów więcej niż teraz i z trudem wracam myślami do tamtych czasów. Przeszłam bardzo długi proces pracy nad sobą i nad własną samooceną (zwłaszcza w aspekcie obrazu ciała). Przeczytałam na ten temat masę książek, ba, nawet po części napisałam o tym magisterkę. Ale cała ta wiedza na nic, jeśli nie zaczniesz jej stosować na żywym organizmie.

beautifulDo czego zmierzam pisząc tę notkę? Dzisiaj obchodzę swoje 28 urodziny i zdałam sobie sprawę, że funkcjonuję trochę jak szewc bez butów. Jestem tak pochłonięta fotografowaniem innych, że zapomniałam o sobie. W prawdzie mam już za sobą kilka wspaniałych sesji z moim mężczyzną, ale brakuje mi własnych aktualnych portretów i zdjęć z moją najbliższą rodziną. Postanowiłam, że w tym roku zrobię co w mojej mocy, żeby to nadrobić. (edit 2016: marzenie spełnione!)

Chciałabym żeby każda kobieta poczuła, że jest dość dobra, żeby zaistnieć na zdjęciach. Jesteś dość dobra, żeby mieć własny portret na ścianie, jesteś dość dobra, żeby mieć zdjęcie ze swoimi dziećmi, jesteś dość dobra, żeby być na zdjęciach rodzinnych ze świąt i wakacji. Jesteś fotogeniczna! Wiesz jakie to proste? Wcale nie musisz zatrudniać fotografa, wystarczy że kupisz statyw i nauczysz się obsługiwać funkcję samowyzwalacza. Wystarczy, że jeden raz poprosisz kogoś o zrobienie zdjęcia. Pokaż, że istniejesz. Zapomnij o tym, ile ważysz, zapomnij o tym, że masz słabą fryzurę, przybyło Ci kilka zmarszczek i jesteś za blada. Odważ się. Twoje wspomnienia są tego warte.

Przyłącz się do mnie! Jeśli popierasz tę ideę, zrób sobie zdjęcie i użyj hashtag’u: #jestemfotogeniczna. Facebook, Twitter, Instagram, blog… wszystkie dostępne kanały przekazu mile widziane :)

10 thoughts on “Dlaczego powinnaś zaistnieć na zdjęciach?

  1. Świetny tekst! Każda kobieta zasługuje na ładne zdjęcie. A najlepiej kilka;) Ze mnie raczej amator niż profesjonalny fotograf, ale zdarzało mi się kilkukrotnie robić innym zdjęcia i wiem, jak bardzo fakt posiadania ładnych zdjęć potrafi być podbudowujący.

  2. Fajny pomysł. Mi realizujemy wspólnie z mężem kilka projektów fotograficznych i wiem, że warto :)
    Ja, kiedy wiem, że ktoś robi mi zdjęcie, robię jakieś nienaturalne miny. Najlepiej takie spontaniczne zdjęcia!

  3. To fakt, tyle fotografujesz a tak rzadko Ciebie widać na zdjęciach. Mam nadzieję, że w tym roku to się zmieni! A Twój dzisiejszy post jest bardzo trafiony, sama widzę po sobie – kiedyś też niechętnie dałam się fotografować, a teraz proszę – sama się pcham na sesję (dzięki Tobie of course) ;) Zdjęcia to cudowna pamiątka. Tak, warto w nie inwestować!

    P.S. Once again: happy birthday! :)

  4. Trzeba by rozróżnić ludzi mających aparat od tych będących fotografami. Tu ewidentnie widać, że Aga jest fotografem, i to nei byle jakim. Aga, robisz świetne zdjęcia, oby tak dalej – pozdrawiam Paweł Heczko.

  5. Ja mam zupełnie na odwrót. Mąż filmowiec na wyjazdach prawie nie wypuszcza aparatu z ręki, a ja muszę mu pozować czasem nawet przez 10 minut do jednego zdjęcia, bo kombinuje z manualnymi ustawieniami żeby osiągnąć najlepszy efekt. I faktycznie mam dzięki temu piękne zdjęcia, tylko że mało mamy wspólnych fotografii(-_-)

  6. Super inicjatywa. Zawsze mam sentyment do starych fotografii i lubię zerkać sobie jak wyglądali moi dziadkowie, rodzice … To są niezapomniane chwile zamknięte w kadrze. Warto mieć coś takiego. :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *